Wpisy z tagiem: letni wypoczynek

czwartek, 08 września 2011
Poza szkołą na wesoło

Poza szkołą na wesoło Tuż po ostatnim dzwonku w naszej szkole, grupa uczniów z UKS "Dwójka Ząbki" wraz z nauczycielami wyruszyła w podróż po przygodę w piękne polskie Tatry. Już 27 czerwca dotarliśmy do malowniczo położonej tuż obok Zakopanego wsi Murzasichle. Tu mieliśmy na wspólnej zabawie i wypoczynku spędzić kolejnych 11 dni. Choć pogoda nie rozpieszczała nas już od początku pobytu (hektolitry wody lały się z chmur wielkich i białych jak baranki na tatrzańskich halach), postanowiliśmy pobyt wykorzystać maksymalnie, do tego by wypocząć, lepiej się poznać i zaprzyjaźnić. Plan był prosty zwiedzić ile się da, doskonale bawić się wspólnie, a przy okazji poznać każdy zakamarek okolic Zakopanego i wszystkimi zmysłami poczuć bogatą kulturę i tradycję góralską. Żeby takie założenia zrealizować zaplanowaliśmy szereg atrakcji i dla ciała, i dla ducha. A więc po kolei.

Pamiętając, że w zdrowym ciele zdrowy duch wybraliśmy się między innymi do aquaparku w Białce Tatrzańskiej, w którym czekały na nas fantastyczne baseny termalne, a w nich dla każdego coś dobrego. Młodzi następcy Roberta Korzeniowskiego, czyli wytrawni pływacy mogli popływać, zjechać wodną zjeżdżalnią, pokonać sztuczną falę. W tym czasie najmłodsi amatorzy ciepłych kąpieli pławili się w ciepłych bąbelkach brodziku. Kolejną niezapomnianą frajdą dla starszej grupy uczniów była wyprawa do parku linowego, w którym pod okiem instruktorów młodzi zdobywcy przemieszczali się pomiędzy koronami drzew ze sprawnością Tarzana. Nie zabrakło też atrakcji dla miłośników nieco niższego poziomu adrenaliny były turnieje sportowe, konkurs talentów, konkurs plastyczny, karaoke i oczywiście dyskoteki.

Aktywność fizyczna i zabawa stanowiły tylko część naszego codziennego planu zajęć dbaliśmy też o to, by nie zabrakło małego co nieco dla ducha. Tu w sukurs przyszły nam lokalne atrakcje, wśród których szczególne wrażenie zrobiła na nas miejscowość Inwałd ze swoim Parkiem Miniatur pełnym mini-kopii najpopularniejszych zabytków architektonicznych świata. Dzięki nim odbyliśmy podróż dookoła świata w ciągu jednego dnia - mogliśmy być najpierw na ateńskim Akropolu, a za kilka chwil już patrzeć na świat z perspektywy Muru Chińskiego, czy londyńskiego Big Bena. Po takiej wyprawie nie odmówiliśmy sobie także przyjemności zajrzenia do tutejszego wesołego miasteczka. Niezapomniane wrażenia zapewniło nam także kino, a zwłaszcza pokaz filmu w najnowocześniejszej, działającej na wszystkie zmysły technologii 5D. Na kim nie zrobiłby wrażenia m.in. wirtualny wąż wijący się u nóg? Ale, zabawa to też jeszcze nie koniec atrakcji - istotnym elementem naszej wyprawy było też poszerzanie wiedzy o regionie i jego mieszkańcach. W świat górali, ich wielowiekowej tradycji, legend i tutejszych podań swymi opowieściami przeniósł nas gazda gawędziarz, który przyjął nas w swej góralskiej chacie i z nieopowiedzianą swadą opowiadał o historii regionu i góralskich zwyczajach. O górach, ich majestatycznym pięknie, ale i o zagrożeniach, jakie czyhają tu na nieostrożnych turystów opowiedzieli nam z kolei na specjalnym spotkaniu ratownicy GOPR-u, czyli Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście innego powodu do spotkania z GOPR-owcami nie mieliśmy.

Zwiedziliśmy Podhale, zdobyliśmy Murzasichle, Zakopane, posmakowaliśmy oscypka na Krupówkach i tak 11 dni pobytu upłynęło nam na aktywnej, wesołej zabawie i poznawaniu podhalańskich atrakcji i kultury. Teraz możemy w imieniu wszystkich potwierdzić chętnie będziemy tu wracać, bo Podhale to magiczny i piękny region Polski.

Joanna Pruszyńska


więcej zdjęć

w zakładce kolonie2011

czwartek, 23 września 2010
wakacje 2010

Od 8 do 18 lipca uczniowie ze Szkoły podstawowej Nr 2 w Ząbkach wyjechali na kolonie zorganizowane przez UKS „Dwójka Ząbki”. Wyjechaliśmy do Gdańska- Nowy Port. Bawiliśmy się wspaniale. Plażowaliśmy w Gdańsku i na Helu. Chodziliśmy na zachody słońca i śpiewaliśmy i bawiliśmy się przy dźwiękach gitary. Podziwialiśmy ogromne rzeźby z piasku. Zwiedzaliśmy okręt wojskowy i oceanarium w Gdyni. Byliśmy w porcie i wchodziliśmy do latarni morskiej. W Szymbarku podziwialiśmy dom do góry nogami, wchodziliśmy do bunkra i dowiedzieliśmy się jak żyli zesłańcy na Syberii. Weszliśmy na niesamowicie wysoką wieżę widokową. Jeździliśmy na super motorach. Skakaliśmy i zjeżdżaliśmy na super zjeżdżalni na plaży. Złożyliśmy wizytę Neptunowi. Zaproszono nas do mera Gdańska i byliśmy w Ratuszu Gdańskim. Super bawiliśmy się na wystawie naukowej, gdzie bez końca eksperymentowaliśmy(kilku osobom obcięliśmy głowy). Często graliśmy i bawiliśmy się na ogromnej hali sportowej. Urządziliśmy Olimpiadę Sportową z kolonią z Kaliningradu. Na koniec kolonii urządziliśmy śluby kolonijne. Śmiechu było .........

zawody sportowe

Szkoda, że następny wyjazd dopiero za rok. Więcej zdjęć zobaczycie w zakładce kolonie.

Dorota Niemyjska